na thebraintrade trafilem przypadkiem…
na thebraintrade trafilem przypadkiem przez reklame ktora wyswietlila mi sie podczas przegladania internetu wszystko wygladalo nowoczesnie i profesjonalnie a oni obiecywali pomoc ekspertow oraz szybkei wyniki nawet dla kogos kto nigdy nie inwestowal. pomyslalem ze sprobuje bo na poczatku nic nie wskazywalo na problem. po zalozeniu konta bardzo szybko zadzwonil do mnie ich opiekun i praktycznie codziennie namawial mnie na kolejne ruchy. byl mily i pewny siebie ale mial wyrazny wschodni akcent ktory wtedy kompletnie zlekcewazylem. na platformie saldo roslo niemal codziennie wiec wygladalo to bardzo wiarygodnie. kiedy jednak postanowilem wyplacic czesc srodkow wszystko nagle sie zimenilo. najpierw powiedzieli ze trzeba zaplacic podatek potem pojawila sie jakas kontrola aml a pozniej zaczeli wymyslac kolejne formalnosci i oplaty bez ktorych niby nie mozna odblokowac wyplaty. za kazdym razem slyszalem ze to juz ostatni krok ale po wplacie pojawial sie kolejn problem. z czasem kontakt z nimi stawal sie coraz trudniejszy a moje srodki praktycznie wyparowaly. kiedy zglosilem to na policje uslyszalem standardowa odpowiedz ze sprawa jest skomplikowana bo wszystko prowadzi za granice i po czasie dostalem umorzenie. bylem przekonany ze juz nic z tego nie odzyskam. dopiero na forum dla osob oszukanych znalazlem ludzi ktorzy opisali niemal identyczny scenariusz i tam trafilem na kontakt do ludzi ktorzy faktycznie wiedzieli jak takie sprawy wygladaja 8.8.1 robie przerwy 5.0.1 bo usuwaja 7.5.1 dzieki nim udalo sie odzyskac srodki i pierwszy raz mialem poczucie ze ktos traktuje sprawe powaznie. jesli ktos rozwaza thebraintrade to lepiej dobrze sie zastanowic bo u mnie skonczylo sie to duzym problemem i masa nerwow








